Close
Wytwarzanie i zagospodarowanie paliw alternatywnych: stan obecny i perspektywy (cz. II)

Wytwarzanie i zagospodarowanie paliw alternatywnych: stan obecny i perspektywy (cz. II)

W pierwszej części przedstawiłem krajowy potencjał wytwórczy paliw alternatywnych. W obecnej przejdę do jeszcze ważniejszego tematu jakim jest ich zagospodarowanie. W Polsce paliwa alternatywne poddawane są procesom odzysku R1 oraz R12. Dla przypomnienia:

  • proces R1 – Wykorzystanie głównie jako paliwa lub innego środka wytwarzania energii
  • proces R12 – Wymiana odpadów w celu poddania ich któremukolwiek z procesów wymienionych w pozycji R1 – R11

W związku z tym, że proces R12 nie jest procesem końcowym, a jedynie pośrednim w ścieżce wytwarzania paliwa o parametrach spełniających wymagania odbiorcy został on uwzględniony w ramach wytwarzania paliwa. Zatem zajmiemy się obecnie procesem R1, choć pozwolę sobie jeszcze na małą dygresję bowiem w raportach można spotkać się jeszcze z kwalifikacją zagospodarowania paliwa alternatywnego w procesie R13, czyli magazynowaniem odpadów poprzedzającym którykolwiek z procesów wymienionych w pozycji R1 – R12, a także co było dla mnie pewnym zaskoczeniem wymieniony był w pewnym województwie proces R5 w dodatku realizowany przez cegielnię. Wypadałoby napisać Polak potrafi.

No dobrze, ale skoncentrujmy się na R1. Ilość paliwa alternatywnego przekształcanego termicznie sukcesywnie z roku na rok rośnie. W analizowanym okresie, czyli w latach 2016-2018, ilość ta zwiększyła się od 1,22 mln ton do 1,54 mln ton.

Lokalizacyjnie paliwa alternatywne są głównie zagospodarowywane na terenie czterech województw: opolskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego oraz kujawsko-pomorskiego. Dane pod słupkiem dotyczą 2018 roku, taką ilość [w tys. Mg] paliwa alternatywnego wykorzystano na terenie danego województwa.

Oczywiście nie ma się tu czemu dziwić, jeżeli zestawimy powyższą mapkę z lokalizacjami instalacji prowadzących odzysk.

Instalacji prowadzących odzysk energii z wykorzystaniem paliw alternatywnych jest znacznie mniej i są to główne cementownie (brązowe kulki). Także dane potwierdzają, że głównym odbiorcą paliwa alternatywnego jest przemysł cementowy. Szacuje się, że maksymalne zdolności przemysłu cementowego w odniesieniu do paliw alternatywnych stanowią 1,85 mln ton na rok. W 2018 roku jak zobaczymy za chwilę przemysł cementowy „skonsumował” 1,46 mln ton, co stanowi 94,7% wszystkich paliw przetwarzanych w procesie R1.

Pozostałe 80 tys. ton paliw zostało wykorzystane w pozostałych przedstawionych na mapce instalacji, czyli w Stora Enso Narew Sp. z o.o., PGE Energia Ciepła S.A., ZTUO Szczecin,  MPO Warszawa, RAF Ekologia czy białostocki Lech Sp. z o.o. Wśród cementowni największym odbiorcą paliwa alternatywnego już od wielu lat jest Cementownia Górażdze. Wraz z cementownią CEMEX z Chełma oraz Cementownią Ożarów z Kars stanowią pierwszą trójkę odbiorców paliwa alternatywnego.

Jakie są dalsze perspektywy?

Strumień wytwarzanych paliw alternatywnych jest ciągle większy niż możliwość jego energetycznego zagospodarowania, aczkolwiek ilość energetycznie wykorzystanych paliw alternatywnych sukcesywnie wzrasta z roku na rok. W 2018 roku deficyt w zagospodarowaniu paliwa alternatywnego poprzez proces R1 wyniósł 1,67 mln ton.

Dane za rok 2019 mogą dokonać kolejnego skoku i wykazać dalsze zmniejszenie różnicy pomiędzy strumieniami: wytwarzanym paliwem alternatywnym, a energetycznie zagospodarowywanym paliwem alternatywnym. Uruchomione w latach poprzednich ITPOKi stały się także obecnie wyraźnym odbiorcą, co widać po danych z poniższego slajdu.

W zasadzie za wyjątkiem Poznania, który na mocy umowy miedzy miastem a operatorem nie dokonuje termicznego przekształcenia paliwa alternatywnego pozostałe ITPOKi w mniejszym lub znaczącym, jak w przypadku ZTUO Szczecin, korzystają z energii zawartej w paliwie alternatywnym. Średnio 31% z blisko 1,1 mln odpadów jakie trafiło do ITPOK stanowiły paliwa alternatywne, co sugeruje ich wykorzystanie na poziomie 300 tys. ton. Do tego dochodzi jeszcze blok wielopaliwowy w Zabrzu o mocy 220 MW, przy czym do 50% może zostać podawany RDF. Oczywiście to wciąż mało by myśleć o zniesieniu nierównomierności możliwości energetycznego wykorzystania paliwa alternatywnego. Te nierównomierności nie ulegną znaczącym zmianom nawet mimo nowych planowanych inwestycji  

I jest jeszcze jedna opcja. Czy polski RDF stanie się hitem eksportowym? Tak trudno w to uwierzyć, gdyż dotychczas „paliwa alternatywne” raczej przyjeżdżały do Polski, niż z niej wyjeżdżały. Aczkolwiek w listopadzie pierwszy transport trzech tysięcy ton RDF-u wyruszył do szwedzkiego portu Hargshamm, o czym można przeczytać tutaj.

Wszystkim zaglądającym na tego bloga życzę w Nowym Roku 2021 mniej stresu, mniej przykrych wiadomości i zaskoczeń. Niech ten nadchodzący nowy rok przyniesie znacznie więcej uśmiechu, siły i wytrwałości w dążeniu do stawianych sobie celów. Do siego roku.

dr hab. inż., prof. PCz (Politechniki Częstochowskiej); zainteresowania: gospodarowanie odpadami (praktyczne), danologia, analiza danych (hobbystycznie)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *