Close
Historia pewnego ropu – część II

Historia pewnego ropu – część II

Historia prac nad reformą ROPu w Polsce jest przebogata. Napiszę tak, w ostatnich latach podejmowano próby uchwalenia reformy ROP wielokrotnie, lecz kończyły się one niepowodzeniem. Pierwszy projekt kompleksowych zmian pojawił się w 2019 r., kolejny w 2021–2022 r., ten – mimo konsultacji i ponad 1000 zgłoszonych uwag – utknął w martwym punkcie i nie został skierowany do dalszych prac. Kolejny z 2022 r. wychodził na przeciw wymogom unijnym i przewidywał m.in. podział strumienia odpadów opakowaniowych na konsumenckie (gospodarstwa domowe) i pozostałe, wprowadzenie dodatkowej opłaty opakowaniowej od opakowań konsumenckich oraz ustanowienie koordynatora systemu ROP (tę planowano powierzyć Instytutowi Ochrony Środowiska – PIB). Niestety, wdrożenia tego projektu też się nie doczekaliśmy. Co więcej, w pewnym momencie (bodajże 2023 r.) ministerstwo wstrzymało prace nad wdrożeniem ROP, w rezultacie przyczyniło się to do interwencji Komisji Europejskiej, o której ciut dalej.

Pierwsza część wpisu dostępna jest pod linkiem:
Historia pewnego ropu – część I – EKOlogicznie, Racjonalnie, DOświadczalnie

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) w raporcie z marca 20251 oceniła negatywnie działania administracji rządowej w zakresie gospodarki odpadami, wskazując m.in., że Minister Klimatu i Środowiska nie zapewnił skutecznego przygotowania pełnej transpozycji przepisów ROP do polskiego prawa. NIK wskazała, że projekty transponujące unijne dyrektywy odpadowe były w rządzie przygotowywane ze zwłoką od 115 do nawet 411 dni po upływie terminów transpozycji.

W rezultacie tych zaniechań w lutym 2024 r. KE skierowała do Polski formalne wezwanie w związku z brakiem prawidłowego wdrożenia dyrektywy odpadowej, w szczególności przepisów dotyczących ROP2. Polska otrzymała 2 miesiące na przedstawienie działań naprawczych. Za niewdrożenie grożą kary od 30 do 60 tysięcy euro dziennie3. Czy już obecnie płacimy tego niestety nie udało mi się ustalić.

Niemniej od stycznia 2025 mamy przyśpieszenie prac nad reformą ROP. Wówczas kierownictwo Ministerstwa Klimatu i Środowiska podczas konferencji prasowej resortu poinformowało, że projekt ustawy o ROP trafi do wykazu prac rządu. I rzeczywiście, w czerwcu 2025 r. opublikowano w wykazie prac Rady Ministrów projekt nowej ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (numer UC100) przygotowany przez MKiŚ4. Zgodnie z założeniami, rząd planuje przyjęcie tego projektu w III kwartale tego roku z terminem wejścia w życie kluczowych regulacji od 2026 r. przy uwzględnieniu okresu przejściowego dla pewnych zapisów.

Główne założenia projektu ROP

W projekcie UC100 można przeczytać o głównych założeniach systemu. Najważniejsze dotyczą:

  • Opłaty opakowaniowej – wprowadzający produkty w opakowaniach przeznaczonych dla gospodarstw domowych mają uiszczać nową opłatę opakowaniową od masy opakowań. Stawki opłaty określi minister klimatu w stosownym rozporządzeniu. Opłata ta ma zasilać dedykowany fundusz ROP i pokrywać koszty selektywnej zbiórki, transportu i przetwarzania odpadów opakowaniowych z gospodarstw domowych. Jednocześnie utrzymana zostanie opłata produktowa jako sankcja za niewykonanie poziomów recyklingu, choć po pełnym wdrożeniu ROP jej rola może być marginalna.
  • Podziału strumieni odpadów – ustawowo rozdzielone zostaną strumienie opakowań pochodzących z gospodarstw domowych (odpady komunalne) od opakowań z sektora handlowego, usług i przemysłu. Pozwoli to skupić mechanizm opłaty opakowaniowej na odpadach „konsumenckich”, które dotąd najbardziej obciążały budżety gmin.
  • Wprowadzenia centralnego koordynatora ROP – zasadniczą zmianą jest obecnie powierzenie Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) roli centralnej Organizacji Odpowiedzialności Producentów (tzw. PRO) zarządzającej funduszami ROP w zamkniętym obiegu finansowym. Innymi słowy, państwowy fundusz ma przejąć główne zadania w zakresie gospodarowania środkami od producentów i dystrybuowania ich na pokrycie kosztów systemu. Dodatkowo Instytut Ochrony Środowiska – PIB będzie odpowiedzialny za analizy, sprawozdawczość i nadzór merytoryczny nad systemem, a minister klimatu za nadzór ogólny i wydawanie niezbędnych zezwoleń.
  • Okresu przejściowego i docelowego modelu – zakłda się dwuletni okres przejściowy od momentu wejścia ustawy w życie. W tym czasie obecne organizacje odzysku opakowań (PRO działające komercyjnie) będą jeszcze funkcjonować równolegle z nowym systemem, ale stopniowo będą tracić kompetencje na rzecz systemu centralnego, co oczywiście budzi ich sprzeciw5. Generalnie MKIŚ planuje by po 2027 r. dotychczasowe organizacje odzysku zakończyły działalność w obecnej formie. Dalej od 1 stycznia 2028 r. system ROP dla opakowań ma działać już w pełni w nowym modelu – zniesiony zostanie wtedy obowiązek osiągania przez poszczególnych producentów indywidualnych poziomów recyklingu (zastąpi je wprowadzony system finansowania i raportowania) oraz wycofane zostaną dotychczasowe dokumenty potwierdzające recykling (DPR/EDPR) na rzecz nowych narzędzi sprawozdawczych [4]. Równocześnie ma być zniesiona opłata produktowa za opakowania (od 2028 r.) jako przestarzały mechanizm.

Trzeba zaznaczyć, że projekt wdraża wymogi unijne niezależne od finansowania, m.in. obowiązek wykorzystania surowców wtórnych w nowych opakowaniach plastikowych (recyklat w butelkach PET do 3L), osiągnięcia 90% poziomu selektywnej zbiórki butelek PET do 2029 r. (spójne działanie z systemem kaucyjnym, który ma niebawem wystartować), wprowadzenie ulg podatkowych wspierających opakowania wielokrotnego użytku i systemy ponownego napełniania opakowań (tzw. ulga opakowaniowa na inwestycje w ekoprojektowanie).

Powyższe założenia oznaczają istotną zmianę filozofii systemu. Dlaczego? Dlatego, że wcześniejsze projekty i oczekiwania rynku zakładały model bardziej partnerski przy finansowaniu systemu (taki model rekomendowali np. eksperci Krajowej Izby Gospodarczej oraz samorządy, wskazując, że jest on najefektywniejszy)6. Obecna propozycja MKiŚ skręca natomiast w kierunku modelu scentralizowanego i fiskalnego.

Zresztą tak jak wspomniałem wyżej, Rekopol mówi wprost, że oznacza to de facto nacjonalizację systemu – likwidację prywatnych organizacji odzysku i zastąpienie mechanizmów rynkowych centralnym sterowaniem przez państwowy fundusz [5]. W ich ocenie takie rozwiązanie wiąże się z ryzykiem, bo ustalanie wysokości opłat administracyjnie może być mniej efektywne niż konkurencja rynkowa, producenci stracą wpływ na funkcjonowanie systemu, a osiągnięcie celów środowiskowych nie będzie gwarantowane. Rekopol podaje przykład Węgier i Chorwacji, gdzie scentralizowany system ROP okazał się kosztowny i mniej skuteczny. To jedna strona. Z drugiej, samorządy popierają kierunek, w którym to publiczny fundusz dzieli środki. Związek Miast Polskich i Unia Metropolii Polskich od dawna postulowały, aby opłaty od producentów trafiały docelowo do gmin lub były przez gminy kontrolowane, gdyż to gminne systemy odbioru odpadów wymagają dofinansowania7. W ich opinii jedynie model oparty na ścisłej współpracy z samorządami zapewni sprawiedliwy podział środków, transparentność i efektywność w skali lokalnej.

Także jak widać, interesariusze się ścierają. Zatem pewnie ostateczny kształt projektu UC100 może jeszcze ulec zmianom. Liczmy na to, że ustawodawca nie ulegnie wpływom żadnej ze stron i wyważy między dwoma opcjami:

  • modelem scentralizowanym (zapewnienie kontroli i środków dla gmin),
  • modelem opartym na wielu organizacjach producentów (wykorzystanie mechanizmów rynkowych i odpowiedzialności branży).

Jedno jest pewne. Zegar tyka. Planowany termin wdrożenia nowego systemu (lata 2026–2027 z pełnią działania od 2028 r.) oznacza, że Polska i tak będzie około pięć lat spóźniona. Ale może lepiej być spóźnionym i zbudować coś wartego tego opóźnienia niż popełniać błędy. A przykładów wdrożenia ROP w różnych krajach jest dość sporo, jest co analizować i od kogo się uczyć.

Trzecia część to będzie taka subiektywna ocena gdzie spróbuję przyjrzeć się skutkom planowanych zmian dla jego interesariuszy. Już teraz zapraszam.

Odnośniki

  1. Porażka w gospodarowaniu odpadami – Polska może nie wywiązać się z unijnych zobowiązań – Najwyższa Izba Kontroli ↩︎
  2. Komisja wzywa PL do prawidłowej transpozycji dyrektywy odpadowej – Rekopol ↩︎
  3. Rozszerzona odpowiedzialność producenta w Polsce – Portal Ochrony Środowiska ↩︎
  4. Projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych – Kancelaria Prezesa Rady Ministrów – Portal Gov.pl ↩︎
  5. Rekopol: Nowe propozycje MKiŚ ws. modelu ROP cofną nas do gospodarki centralnie sterowanej ↩︎
  6. System kaucyjny bez ROP to przepis na problemy. W 2025 r. ten drugi powinien kosztować 4 mld zł ↩︎
  7. Samorządy: opłaty z ROP powinny docelowo trafiać do gmin | Serwis Samorządowy PAP ↩︎

Jurand Bień

dr hab. inż., prof. Politechniki Częstochowskiej; zainteresowania: aspekty środowiskowe, gospodarowanie odpadami (praktyczne), danologia (hobbystycznie)

dr hab. inż., prof. Politechniki Częstochowskiej; zainteresowania: aspekty środowiskowe, gospodarowanie odpadami (praktyczne), danologia (hobbystycznie)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.